foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Jesień

Lipiec, sierpień, wrzesień, patrzeć, a tu jesień już.
Szron na drzewach siada, trawa rankiem siwa znów.
Cienie coraz dłuższe, a dni za to krótsze, ranki we mgle,
Ociężałe sady w poobiednim śnie.
Zaorane rżyska, dym na kartofliskach siadł,
Lasy pełne wrzosów jak wspomnienie wiosny w bzach.
Bocian się pakuje, z żoną odlatuje gdzieś -
Czas przez palce ciecze, nic się nie odwlecze, nie.

Złota polska jesień, jesień przebogata,
Bukiet późnych kwiatów wiąże babim latem.
Złota polska jesień, jesień dobra taka,
Słońcem cię nie zmęczy tak jak środek lata.
Złota polska jesień, choć jej brak pierwiosnka,
Złota polska jesień milsza mi niż wiosna.
Złota polska jesień na bezchmurnym niebie,
Ona mi przyniosła ciebie.

  • lato_256
  • lato_257
  • lato_258
  • lato_259
  • lato_260
  • lato_261
  • lato_262
  • lato_263
  • lato_264
  • lato_265

fragment utworu:

Autor tekstu:Jan Tadeusz Stanisławski
Kompozytor:Urszula Rzeczkowska
Rok powstania:1972
Wykonanie oryginalne: Zofia i Zbigniew Framerowie
Płyty: Złota polska jesień / Visitez la Pologne (pocztówka dźwiękowa, 1972), Duet Framerowie (CD, 2014),

 

Pogoda

Reklamy

Gościmy

Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.